Dobrze wiem,
że parę minut dziś nie zbawi mnie
Na samą myśl przechodzi treszcz
Że jeszcze chwila, nim zobaczę cię
Naprawdę chcę ci dać przestrzeń, ale nie mogę
Tyle chcę wiedzieć, ja tracę kontrole
Czemu tylko ja poruszam cały świat?
Na ciebie znowu czekam, no tak!
Kolejny raz,
zakładnik szans I dalej muszę czekać,
no patrz!
Kolejny raz ma przyjść ten czas A ty,
a ty mówisz powoli do przodu
Ja trochę się śpieszczę i wiem,
że będzie Trochę żal mi najlepszych lat
Kolejny raz ma przyjść ten czas Bo wiesz,
nie lubię czekać
Zegar w ciszy nieustannie kra,
coraz wolniej trochę nie chce się już
Czy nadal mam tyle spokoju,
by zostać jeszcze moment?
Naprawdę chcę ci dać przestrzeń,
ale nie mogę Tyle chcę wiedzieć,
ja tracę kontrole
Czemu tylko ja poruszam cały świat?
Na ciebie znowu czekam,
no tak! Kolejny raz,
zakładnik szans
I dalej muszę czekać,
no patrz! Kolejny raz ma przyjść ten czas
A ty,
a ty mówisz powoli do przodu Ja trochę się śpieszczę i wiem,
że będzie
Trochę żal mi najlepszych lat Kolejny raz ma przyjść ten czas
Bo wiesz, nie lubię czekać
Na ciebie znowu czekam, no tak!
Kolejny raz, zakładnik szans
I dalej muszę czekać, no patrz!
Kolejny raz ma przyjść ten czas
A ty...