ĐĂNG NHẬP BẰNG MÃ QR Sử dụng ứng dụng NCT để quét mã QR Hướng dẫn quét mã
HOẶC Đăng nhập bằng mật khẩu
Vui lòng chọn “Xác nhận” trên ứng dụng NCT của bạn để hoàn thành việc đăng nhập
  • 1. Mở ứng dụng NCT
  • 2. Đăng nhập tài khoản NCT
  • 3. Chọn biểu tượng mã QR ở phía trên góc phải
  • 4. Tiến hành quét mã QR
Tiếp tục đăng nhập bằng mã QR
*Bạn đang ở web phiên bản desktop. Quay lại phiên bản dành cho mobilex

Wio, koniku

-

Đang Cập Nhật

Sorry, this content is currently not available in your country due to its copyright restriction.
You can choose other content. Thanks for your understanding.
Vui lòng đăng nhập trước khi thêm vào playlist!
Thêm bài hát vào playlist thành công

Thêm bài hát này vào danh sách Playlist

Bài hát wio, koniku do ca sĩ thuộc thể loại Pop. Tìm loi bai hat wio, koniku - ngay trên Nhaccuatui. Nghe bài hát Wio, koniku chất lượng cao 320 kbps lossless miễn phí.
Ca khúc Wio, koniku do ca sĩ Đang Cập Nhật thể hiện, thuộc thể loại Pop. Các bạn có thể nghe, download (tải nhạc) bài hát wio, koniku mp3, playlist/album, MV/Video wio, koniku miễn phí tại NhacCuaTui.com.

Lời bài hát: Wio, koniku

Lời đăng bởi: 86_15635588878_1671185229650

Powoli trzła pałkonik z krajem w szosy,
Starego galambosza ciągnąć wóz,
W ten piękny auto trąbiąc w niebo głosy,
Przemknęło obok nich, zwijając kurz.
Ojcze! krzyknął szofer,
zdziwi mi się,
Że piechto jednak prędzej by się szło,
A stary mruknął, ej ty tam urwij się,
Patrz swego nosa, bo ci jutrze kto?
Wiok,
koniku,
a jak się postarasz,
Na kolację zajedziemy akurat,
To wiowsa nasypiemy zaraz,
A ja z miski smaczną zupę będę jadł,
A dla nich choć w godzinę kilometrów robią sto,
Ni zupy nie ma,
ni owsa,
wio,
koniku,
wio,
Wio,
koniku,
dla nich zimny garaż,
Nam się lepiej żyje,
mimo starych lat.
Spotkali znów samochód na zakręcie,
Stał w miejscu, wypluwając z rury ***,
A ów dowcipny szofer klnąc za wzięcie,
Schylony nad motorem dłubał w nim,
Galambosz dumnie spojrzał na nich z kozła,
Ej chłopcze! krzyknął przez zwiniętą dłoń,
Patrz, żeby ta Landara cię dowiozła,
Bo zawsze jednak to nie to, co koń,
Wiok,
koniku,
a jak się postarasz,
My zdążymy na kolację akurat,
To wiosa nasypiemy zaraz,
A ja z miski smaczną zupę będę jadł,
Niech oni na godzinę kilometrów robią sto,
Lecz my się za to nie psujemy,
Wio,
koniku,
wio,
wio,
koniku,
dla nich zimny garaż,
Nam jest lepiej,
choć ty stary,
a ja dziad.
Lecz kiedy wymęczony drogą koni,
Dobijał już do pierwszych wioski,
a
Z nienackaryk klaksonu ich dogonił,
Samochód śmignął obok tak jak wiatr,
I nagle tuż przed furką z Galamboszem,
Zatrzymał się jak gdyby w ziemię wróz,
I szofer wysiadł i dopiero proszę,
Zobaczył stary, kto prowadził wóz,
Wio,
koniku,
blisko już przystanek,
Już za chwilę smaczne sianko będziesz jeść,
Ten łobuziak to jest wnuk mój Janek,
A z nas jutro śmiać się będzie cała wiecz,
Bo widzisz stary,
my możemy gadać to czy sio,
Lecz motor zawsze nas wyprzedzi,
Wio,
koniku,
wio,
wio,
koniku,
Cieszmy się z przegranej,
Pięknie jest, gdy młodość śpiewa nową pieśń.

Đang tải...
Đang tải...
Đang tải...
Đang tải...