Ludzie mówią
Ludzie mówią
Ludzie mówią
Nie obchodzi mnie co mówią ludzie
Nikt nie trzyma mnie na siłę, także mógłbym uciec
Może to co powiem zaraz będzie trochę głupie
Tylko ty interesujesz mnie w tym nudnym klubie
Nigdy nie byłem dobry w podryw
Więc może ten mój wywód będzie nieco skromny
Takich jak ty szukać to ze świecą poślij
Ale jeśli ja znalazłem, mogę wiedzą olśnić
Mojej oponenci zalani już w trupa
Każdy tutaj blady jakby spadł
Spotkał ducha, wchodzę tu o lajzon
Mi jak tupak, w sumie to ty jesteś niezła
Słucham?
Trochę tu za głośna muzyka, twoja mina typu
Ej, nic nie słychać, nie wiem czy tu przyszłaś
Poznać typa, ja muszę to wyczytać
Z swoich ust
Zabiorę setki bzdur
Byle jak najprędzej
Jak najprędzej
Jeden ruch
Nie widzę nic wokół
Już tylko szczęście
Tylko szczęście
Uf
Uf
Uf
Co ty dziś grasz?
Tak do mnie mów
Czego ci brak?
Dyskretny hurt
Pada na twarz
Bez pełnych słów
Taki mam mood, taki mam vibe
Uf
Co ty dziś grasz?
Tak do mnie mów
Czego ci brak?
Dyskretny hurt
Pada na twarz
Bez pełnych słów
Taki mam mood, taki mam vibe
Uf
Uf
Uf
Co ty dziś grasz?
Tak do mnie mów
Czego ci brak?
Dyskretny hurt
Pada na twarz
Takie mam mood, taki mam vibe
Uf
Taki mam vibe
Taki mam vibe
Czego ci bram?
Uf
Uf
Uf
KONIEC!