Sucia.
Kolego.
Oszuwaszy
Kliknij。
żywot, treba, śmierć, wszystko ma w pracy
...
każda godzina jest jak prokleti
...
ale w tych troskach chleć przeżycie
...
...
liczym zlawinę, że gdzie jest tam,
tu ...
...
aż to boli, ja w brachu nigdy nie spadną ...
...
dole w sutinach, gdzie te chrześcijanie zwiń ...
...
świetło mi zwiń, ale ja wódzę mnie ...
...
z rękami w brachu, przedam poszedni szelmcy ...
...
żywot, treba, śmierć, wszystko ma w pracy ...
...
każda godzina jest jak prokleti ...
...
ale w tych troskach chleć przeżycie ...
...
liczym zlawinę, że gdzie jest tam, tu ...
...
aż to boli, ja w brachu nigdy nie spadną ...
Tady jest strach,
a nadzieje mysli ...
...
ale ja bojuję dal, nikt do mnie nie zastawi ...
...
jeden krok przed, jeden nadech na widz ...
...
tale pracę jest peklo, ale musim to żyć ...
...
dole w sutinach, gdzie te chrześcijanie zwiń ...
...
świetło mi zwiń, ale ja wódzę mnie ...
...
z rękami w brachu, przedam poszedni szelmcy ...
...
żywot, trzeba, śmierć, wszystko ma w pracy ...
...
dole w sutinach, gdzie te chrześcijanie zwiń ...
...
świetło mi zwiń, ale ja wódzę mnie ...
...
z rękami w brachu, przedam poszedni szelmcy ...
...
żywot, trzeba, śmierć,
wszystko ma w pracy ...