Jeszcze dzień, może trzy, może dwa.
Parę chwil zmieni się w kilka lat.
Każda z nich pierwszy i ostatni raz.
Na końcu języka mam tę,
która trwa,
właśnie trwa,
która właśnie...
Potrzebuję cię na już nie za tydzień,
bo tylko teraz mam świeżą tę emocję.
Położę ją na stół, kiedy przyjdziesz,
na dobry obiad, a nie odgrzewany kotlet.
Potrzebuję cię na już nie za tydzień,
bo tylko teraz mam świeżą tę emocję.
Położę ją na stół, kiedy przyjdziesz,
na dobry obiad, a nie odgrzewany kotlet.
A jeśli już ostygnie, coś uleci bezpowrotnie.
Smak się zmieni, no i co?
Może trochę się wkurwię,
ale wiem,
że będzie następny.
Jak spyszne pl hamburger był zimny,
ale przystępny.
Nie zawsze mam dobry humor,
nie zawsze na to apetyt.
Nie zawsze kocham się długo,
albo śmieje non stop jak kretyn.
Ej, wyjebane co mówią ci tiktokowe kreacje.
Nie wstydź się tego co czujesz,
bo to jest w tobie naprawdę.
Jak tego nie akceptujesz,
to te posty,
że jesteś wdzięczny za ludzi,
życie czy miłość,
nie sprawią,
że będziesz lepszy.
Potrzebuję cię na już nie za tydzień,
bo tylko teraz mam świeżą tę emocję.
Położę ją na stół, kiedy przyjdziesz,
na dobry obiad, a nie odgrzewany kotlet.
Potrzebuję cię na już nie za tydzień,
bo tylko teraz mam świeżą tę emocję.
Położę ją na stół, kiedy przyjdziesz,
na dobry obiad, a nie odgrzewany kotlet.
Đang Cập Nhật
Đang Cập Nhật
Đang Cập Nhật
Đang Cập Nhật