Nhạc sĩ: Robert Janowski
Lời đăng bởi: 86_15635588878_1671185229650
Dla Jednych
Niedługo
Już się nie zrośnie nigdy, nigdy
Noc na półprzecięta
Tak ogromnie jest, o ogromne
Niektórzy piją, by zapomnieć
A ja piję, żeby zapamiętać
Muzyka
Jak się obali w lanym człowiek
Cięża ręcielstwa
Skarbu nie wroga
Zapachnie czasem, czasem
Rozgnieciona mięta
Rzuca się z różnych składów wspomnień
Niektórzy piją, by zapomnieć
A ja piję, piję, żeby zapamiętać
Muzyka
O sprawę dowiedzieć można wszystko
Muzyka
Być szmatą, samobójcą, blistą
A nadzieja, nadzieja wdycha w lekkich sentymentach
To, co widziałem, wezmę ze sobą
Pijany światek, pierdolny grobom
Bo piję, piję, żeby zapamiętać
Żeby zapamiętać
Żeby zapamiętać
Żeby zapamiętać
Zapamiętać
Zapamiętać
Napisuję rozk leydy
Chodzą w kilkuletki
Nie poszukuję
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, 10, 11
10, 11, 12, 13, 14, 15, 16, 17, 19, 20
18, 22, 23, 24, 25, 27, 28, 29, 30, 31
I Alf & Ty
Leklas
Tzecie
Daru
Monika
KONIEC
KONIEC
KONIEC
KONIEC