Włosa dziewczyna,
choć nie chce dać czego proszę,
W oddali od siebie mnie trzyma,
Choć nie chce moich przysiąk,
Nie słyszy nawet swej dumy.
O nie!
No Peggy Brown,
No Peggy Brown,
Kto Ciebie ukochać będzie umiał.
Jej głos jest dla mnie muzyką,
pulsuje jak ci piechot.
Jej twarde,
białe piersi mleczniejsze są niż jej mleko.
Jej suknia z miękkiej tafty dziś skromnie opuszczona.
O Peggy Brown,
O Peggy Brown,
Kto Ciebie ukochać będzie umiał.
O Peggy Brown,
O Peggy Brown,
Kto Ciebie ukochać będzie umiał.
Nocami w samotności rozpustny sen widziałem,
żeśmy w jednym łóżku spojeni ciało z ciałem,
ale tym snem najśmielszym swej dumy nie urażamy.
O Peggy Brown,
O Peggy Brown,
Kto Ciebie ukochać będzie umiał.
O Peggy Brown,
O Peggy Brown,
Kto Ciebie ukochać będzie umiał.
Jeszcze jeden!