ĐĂNG NHẬP BẰNG MÃ QR Sử dụng ứng dụng NCT để quét mã QR Hướng dẫn quét mã
HOẶC Đăng nhập bằng mật khẩu
Vui lòng chọn “Xác nhận” trên ứng dụng NCT của bạn để hoàn thành việc đăng nhập
  • 1. Mở ứng dụng NCT
  • 2. Đăng nhập tài khoản NCT
  • 3. Chọn biểu tượng mã QR ở phía trên góc phải
  • 4. Tiến hành quét mã QR
Tiếp tục đăng nhập bằng mã QR
*Bạn đang ở web phiên bản desktop. Quay lại phiên bản dành cho mobilex
Sorry, this content is currently not available in your country due to its copyright restriction.
You can choose other content. Thanks for your understanding.
Vui lòng đăng nhập trước khi thêm vào playlist!
Thêm bài hát vào playlist thành công

Thêm bài hát này vào danh sách Playlist

Bài hát nikotyna do ca sĩ Matiorzel thuộc thể loại R&b/hip Hop/rap. Tìm loi bai hat nikotyna - Matiorzel ngay trên Nhaccuatui. Nghe bài hát nikotyna chất lượng cao 320 kbps lossless miễn phí.
Ca khúc nikotyna do ca sĩ matiorzel thể hiện, thuộc thể loại R&B/Hip Hop/Rap. Các bạn có thể nghe, download (tải nhạc) bài hát nikotyna mp3, playlist/album, MV/Video nikotyna miễn phí tại NhacCuaTui.com.

Lời bài hát: nikotyna

Nhạc sĩ: matiorzel

Lời đăng bởi: 86_15635588878_1671185229650

Muszę się chyba popisać do Majka,
jeżeli przed chwilą leżał w paszkomacie
Chcę wreszcie coś ucieknąć,
daj innego niż migrę,
nie bóle podacie
Wizję na różnych przystankach,
przy różnych kolacjach i którejś zjoparze
Nie rzuciłem nikotyny,
czy przyszłość poparzę się jeszcze okazję
Chyba w analogie zdarzeń,
nie ma drugiego tu takiego jak ja
Do dzisiaj żyję w kosmosie,
w nim lubię się łudzić,
że nie było takie jak te
W życiu wystarczy mi wrażeń,
bo mam wrażenie,
że tyle wystarcza
Nie mogę jeszcze umierać,
tyle do zrobienia,
zanim sam obrócę się w pył
Zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył
Pełna popilniczka,
tłuna wintlak właśnie tak wygląda Ciągle wyżej,
jakbym rosło w skrzydła,
nie wstydzę się tego co właśnie osiągam
Troposfera,
potem stratosfera,
chociażbym nie stracił jakbym szedł po trupach Jestem grafomanem,
świecie mitomanów,
ale nic nie szkodzi,
bo mi dobrze tutaj
Wszędzie neoma porozrzucane i się w sumie zgadza,
bo ja chyba dżem,
łap pojebane,
tu jest pojebane jak daleko,
a zarazem blisko nieba
Jestem pewny,
ale niekoniecznie,
przester wszędzie,
póki głośnik jebnie,
wpadam w pościg,
a nie wpadam w pościg,
bo nie czego pragnę,
mimo że to pewne
Chyba w analogie zdarzeń,
nie ma drugiego tu takiego jak ja Do dzisiaj żyję w kosmosie,
w nim lubię się łudzić,
że nie było takie jak te
W życiu wystarczy mi wrażeń,
bo mam wrażenie,
że tyle wystarcza,
nie mogę jeszcze umierać,
tyle do zrobienia zanim sam obrócę się w pył
Zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył,
zanim obrócę w pył

Đang tải...
Đang tải...
Đang tải...
Đang tải...