U soby mrak,
tyszynę czuję, wietar oko nas
i chladny dźwięk,
ze sobą nosi tłumy pamięci
Wierzę,
że ta książka nie jest ponowna
i jeśli bym się z tobą znowu ponowiła
Nie ponowliwa na twoim ustach,
nie odolliwa w moich oczach
Twoim rukama, nie odolliwa
i nie staje nada, że będziesz znowu mój
Wierzę,
że ta książka nie jest ponowna i jeśli bym się z tobą znowu ponowiła