Kto pomyślał, że to skończy się tak?
Ani ty,
ani ja
Przemyczałem,
kiedy raniłaś mnie więcej niż jeden raz
Po co kławiesz,
skoro wiesz,
że nic już przy mnie nie trzyma cię?
To jest najgorsze, że ja wszystko bym tobie dał,
tobie dał
Przypominam sobie jaka była zdjęcia pod rękę,
nie chcę wspomnień
Przypominam sobie co mówiłaś,
listy spalę chcę zapomnieć
Ja ukarać chciałem cię,
nie za to,
że jesteś królową zła Wypełnić zemstą pół skeptu
po tobie mam Lecz w tej sprawie nic nie zrobię,
nie kiblę palcem,
bo wiem
Los wyręczy mnie, a ja już nie chcę cię znać
Nie dzwoń do mnie,
nie odbiorę i tak tracisz swój cenny czas
Nie licz na to,
że ucieszę się,
gdy nagle znów staniesz w drzwiach
Na ulicy spotkam cię i gdy zapytasz jak mi wiedzie się
Patrząc ci w oczy odpowiem, że nie jestem sam
Przypominam sobie jaka była zdjęcia pod rękę,
nie chcę wspomnień
Przypominam sobie co mówiłaś,
listy spalę chcę zapomnieć
Ja ukarać chciałem ciebie,
nie za to,
że jesteś królową zła
Wypełnić zemstą pół skeptu po tobie
mam Lecz w tej sprawie nic nie zrobię,
nie kiblę palcem,
bo wiem
Los
wyręczy mnie, a ja już nie chcę cię znać
Uuuu...
Chcę zapomnieć
~"