Zaraz odpiszę,
zaraz zadzwonię
Przecież nie siedzę
na telefonie
Zaraz ogarnę,
zanegdę pragnię
Odgarnę włosy
i zaraz wstadzę
A ty poczekaj,
niech Cię nie minę
Epiku rejską,
weź karwydijem
Zamarzył się nam bezkroski świat
Tak nierealny, bez żadnych wad
Gdzie nasza młodość wiecznie trwa W najlepszy trwa
Zaraz odsposzę,
wujko mi Ciot siąd
Zrobię im kaskę
i zrobi się gocią
Zaraz przestanę,
bo wciąż udawię
Nie chcę ich słuchać,
to nic nie dawię
A
ty poczekaj,
niech Cię nie minę Epiku rejską,
weź karwydijem
Zamarzył się nam bezkroski świat Tak nierealny,
bez żadnych wad
Gdzie nasza młodość wiecznie trwa
W najlepszy trwa