Wracam znów do domu
W głowie mam plan, mam plan
Myśli moje wokół
Mówią daj spokój, a ja
Zostałem tam, gdzie za dużo nas
Zbyt wiele imion, zbyt wiele warstw
Poszedłbym spać,
zostawił świat Na krótki moment,
by rano wstać
Ej chwila,
za dużo rozkminia Która to godzina późna?
Wkręcam się,
wkręcam się Ej chwila,
nie chcę się zatrzymać
Która to godzina?
Wiem, że uda się, uda się
Ej chwila,
za dużo rozkminia Która to godzina późna?
Wkręcam się,
wkręcam się Ej chwila,
nie chcę się zatrzymać
Która to godzina?
Wiem, że uda się, uda się
Dyskusje są w toku
Czego dać więcej czy mniej?
A ja w samym środku
Powoli nadchodzi sen,
lecz Zostałem tam,
gdzie za dużo nas Zbyt wiele imion,
zbyt wiele warstw
Poszedłbym spać,
zostawił świat Na krótki moment,
by rano wstać
Ej chwila,
za dużo rozkminia Która to godzina późna?
Wkręcam się, wkręcam się
Ej chwila,
nie chcę się zatrzymać Która to godzina?
Wiem, że uda się, uda się
Ej chwila,
za dużo rozkminia Która to godzina późna?
Wkręcam się,
wkręcam się Ej chwila,
nie chcę się zatrzymać
Która to godzina?
Wiem, że uda się, uda się